VII Festiwal im. K. Pendereckiego

Wielkie, wyjątkowe osobowości światowego formatu: Cameron Carpenter, Rafael Payare, Jerzy Stuhr na VII Międzynarodowym Festiwalu im. Krzysztofa Pendereckiego – poziom 320 w Zabrzu.

Magnetyzujące pole energii muzycznej ciągle rozszerzającego się wszechświata interpretatorów muzyki Krzysztofa Pendereckiego od lat przyciąga kolejne pokolenia tak elektryzujących i ekscentrycznych osobowości, jak bohaterzy tegorocznej, siódmej już edycji zabrzańskiego Festiwalu.

Określenie „ekscentryczny" najbardziej pasuje z pewnością do bohatera koncertu, który odbędzie się 15 września. Mowa o miłośniku szalonych fryzur, zjawiskowym organiście Cameronie Carpenterze, którego amerykańska prasa ‒ w tym New York Times i Morning Journal ‒ określa mianem „najbardziej kontrowersyjnego spośród żyjących organistów" czy też „jednego z tych rzadkich muzyków rewolucjonizujących praktykę gry na organach swoimi występami, które są na przemian olśniewające i subtelne, ale zawsze mieniące się głęboką inteligencją". W trakcie koncertu Carpenter przedstawi słuchaczom swoje spojrzenie na muzykę Bacha, Poulenca i ‒ oczywiście ‒ Pendereckiego, grając na specjalnie skonstruowanych przez siebie organach, które artysta przywiezie do Zabrza (!), wpisując się w tradycję prezentacji na Festiwalu wyjątkowych instrumentów.

Festiwalowe wydarzenia zainauguruje zaś dzień wcześniej, 14 września, sam Maestro Penderecki dyrygując, poza swoim Adagio ‒ może nieco przekornie ‒ Mazurem ze Strasznego dworu Moniuszki, w roku obchodów 200. rocznicy urodzin kompozytora.

Nie mniej przebojowa niż Cameron Carpenter gwiazda światowej dyrygentury, wenezuelskie objawienie, niezwykła Osobowość, dyrektor słynnej San Diego Symphony Orchestra określany mianem następcy Lorina Maazela, czyli znakomity Rafael Payare ‒ wspólnie z obchodzącą w tym roku jubileusz 25-lecia istnienia Sinfoniettą Cracovią ‒ zinterpretuje IV Symfonię Patrona Festiwalu i skrzącą się energią IV Symfonię Roberta Schumana.

Festiwal nie mógłby się obyć bez niestandardowych wydarzeń prezentowanych 320 metrów pod ziemią w Kopalni Guido ‒ 19 września słynną już interpretację Kontrabasisty Patricka Süskinda przedstawi tam Osobowość z pewnością wyjątkowa – Jerzy Stuhr. To świetna okazja do popularyzacji tego nieco zaniedbywanego, a tak ważnego w partiach orkiestrowych kompozycji Pendereckiego instrumentu – mówi Dyrektor Festiwalu Jurek Dybał, który na tym koncercie osobiście zadba o muzyczną prezentację kontrabasu w osnowie twórczości Patrona wydarzeń.

Do Zabrza zaprasza Prezydent Miasta Małgorzata Mańka-Szulik, której ‒ jak podkreśla Dyrektor Festiwalu – niezwykła Osobowość, miłość do muzyki i determinacja sprawiają, że już po raz siódmy w Sercu Śląska wybrzmi muzyka Mistrza w tak wspaniałych wykonaniach!

Nie może tam Państwa zabraknąć.